|
słonko
2008-06-24 23:25:29
Sekrety
Czy ktokolwiek uwierzy w miłość 36 kobiety i 21 letniego mezczyzny ? nie wiem ale tak jest pomiedzy nami. Poznalismy sie poltora roku temu w grudniu i to gdzie ?! w telefonicznej sieci . Mialo to byc sex spotkanie , mialam wprowadzic tego mlodego chlopca w swiat sexu , pokazac mu to co piekne i zniknac tak szybko jak szybko sie pojawilam . Niestety , zycie pokazalo co innego , po kilku spotkaniach wciaz umawialismy sie na nastepne , z czasem zaczelismy sie zwierzac sobie ze swoich sekretow. W czerwcu juz zakochalismy sie w sobie na wzajem , a to ze wiodlam takie zycie troche przeszkadzalo mojemu partnerowi ale rozumial mnie . Moj zwiazek malzenski ktory i tak byl juz od dawna tylko formalny rozpadl sie , wziwlam rozwod , maz pil , robil awantury zreszta juz od paru lat tak bylo , ten chlopiec pomogl mi tylko postanowic ze w koncu sie rozwiode. Po rozwodzie nadal z nim bylam , spotykalosmy sie ze soba coraz czesciej , nasze spotkanie nie byly oparte na sexie , lecz na romowach , spacerach , zwierzeniach , bylo wspaniale . Po roku znajomosci okazalo sie ze jestem w ciazy z nim , oczywiscie jako mlody chlopak nie chcial jeszcze zostac ojcem , zreszta jak by na to zaregowali jego rodzice !!! , oboje sie wystraszylismy tego , decyzja smutna ale nie chcialam zepsuc mu zycia , nie moglam tez nie powiedziec mu prawdy , oboje to przezylismy , trapilo to nas , po roku znajomosci rozstalismy sie . Nie mielismy ze soba kontakty przez miesiac , ja wciaz myslalam , plakalam , za nim , ja go po prostu kochalam , odezwalam sie pierwsza , mielismy tylko porozmawiac , o naszym temacie tabu , a jednak wrucilismy do siebie , polaczylismy nasze serca , jestesmy nadala ze soba , kochamy sie , jestesmy sobie wierni , nie jestem juz tak zaborcza jak bylam wtedy . Jego rodzice nie wiedza o miom istnieniu , moze i domyslaja sie ze jest ktos ale nie wiedza ze jestem starsza , wiedza ze ma znajoma \'rozwodniczke\" ale nic wiecej . Moi wiedza ze jestem w zwiazku z mlodszym partnerem , moje dzieci tez wiedza , mlods corka nawet polubila go . Nasi najblizsi wiedza ze mamy siebie i ze jestesmy razem , jak dlogo zdolamy to jeszcze ukrywac przed swiatem ??? Czy bedziemy ze soba juz na zawsze ?? Czas pokaze , ja kocham i czuje sie kochana jak nigdy dotad , Nawet jesli to sie kiedys skonczy to wspomnienia pozostana na zawsze , w miom sercu i w jego , nigdy nie zapomnie tego . Zastanawia mnie tylko czy ktos jeszcze procz naszych przyjacol uwierzy w ta szalaona milosc , trzydziesto paro letniej kobiety , dojrzalej i mlodzitkiego mezczyzny dwudziestoletniego studenta ???? Nie wiem , nie zalezy mi by ktos w to jeszcze wierzyl , ale taka jest prawda .
|
|